Kongres Polityki Miejskiej a planowanie przestrzenne

Kongres Polityki Miejskiej dopisuje kolejny rozdział w opowieści o walce z chaosem przestrzennym, suburbanizacja i prymatem indywidualistycznego podejścia do prawa własności. Czy tym razem doczekamy się dobrego finału tych zmagań?

Planowanie przestrzenne – gdzie jesteśmy?

Trudno planuje się zagospodarowanie przestrzenne miast, gdy dzieje się ono równolegle do planowania społeczno-gospodarczego. Tymczasem doświadczenia z całego świata podpowiadają, że kształtowanie przestrzeni jest jednym z kluczowych obszarów polityki miejskiej, który warunkuje powodzenie wdrożenia innych rozwiązań. Bez poprawy sytuacji z planowaniem nie będziemy być może w stanie rozwiązań w satysfakcjonujący sposób innych kwestii – jak np. z zakresu miejskiej mobilności czy adaptacji do zmian klimatycznych. Brak powiązania planowania z rozwojem społeczno-gospodarczym uniemożliwi również stworzenie taniego budownictwa, które w istotny sposób mogłoby zwiększyć dostępność mieszkań dla przeciętnie zarabiających Polaków. Nie będziemy również w stanie zadbać chociażby o odpowiednią jakość nowych osiedli mieszkaniowych. W dzisiejszym stanie prawnym często spotykamy się z niekontrolowaną rozbudową i szybką urbanizacją terenów nie posiadających dostępu do odpowiedniej infrastruktury.

Jakość zagospodarowania przestrzeń warunkuje poziom jakości życia. Koszty, które są generowane przez żywiołową i niekontrolowaną suburbanizację, chaotyczne rozpraszanie zabudowy czy marnotrawienie trenerów zielonych powodują, że w naszych publicznych budżetach jest mniej środków na modernizacje usług publicznych, jak np. edukacja czy ochrona zdrowia.

Lista wyzwań jest długa

Lista rzeczy, o których warto myśleć w kontekście reformy planowania przestrzennego jest długa. Kwestia podstawowa to skoncentrowanie wysiłków na dążeniu do tworzenia miast zwartych. Istotne jest więc przeciwdziałanie żywiołowej suburbanizacji i ograniczenie możliwości zabudowy na terenach, które nie są na to przygotowane.

Istotne jest też powiązanie rozwoju społeczno-gospodarczego z planowaniem przestrzennym. Być może istotne stanie się stworzenie mechanizmów finansowych i ekonomicznych, które pomogą samorządom zbliżyć oba ta obszary.

Dużym wyzwaniem jest też wpływ na pozalegislacyjne kwestie planowania przestrzennego, jak chociażby wyroki sądowe. Wielokrotnie doświadczaliśmy proinwestorskich rozstrzygnięć w sądach, które następnie doprowadzały do zmiany interpretacji niektórych przepisów prawa. Warto zadbać chociażby o przywrócenie właściwego rozumienia tych zasad.

Kolejnym obszarem interwencji jest kwestia efektywnego wdrażania planów miejscowych. Chodzi tu zarówno o tempo, jak i jakość ich tworzenia.

Niezależnie od tego wciąż aktualna pozostaje potrzeba informowania, edukacji i wprowadzenie realnej partycypacji społecznej w procesach planowania przestrzennego. Potrzebujemy większej świadomości na te temat.

Co można zrobić?

Uczestnicy i eksperci Kongresu Polityki Miejskiej słusznie zwracali uwagę, że po tak wielu latach bezowocnych starań trudno liczyć na kompleksowe rozwiązanie kwestii planowania przestrzennego. Tym bardziej, że brak obecnie na scenie politycznej wystarczająco silnego poparcia dla tego typu rozwiązań. Kolejną barierą byłyby partykularne interesy różnych grup interesu. Z pewnością wiele z nich zostałoby naruszonych progresywną i nakierowaną na prymat dobra wspólnego reformą planowania.

Pozostaje więc liczenie na szybkie wdrażanie wszelkich możliwych ulepszeń i rozwiązań, które będą promowały dobre rozwiązania i przybliżały nas do całościowej reformy.

Takich cząstkowych, rekomendowanych rozwiązań – tylko w przypadku kwestii suburbanizacji – jest całkiem dużo. Można by np. wprowadzić mechanizmy wspierania działań zmierzających do dogęszczania miast lub chociażby zabudowy działek o charakterze niesuburbanizacyjnym; zakaz realizacji jakichkolwiek inwestycji rządowych lub samorządowych na terenach o charakterze suburbanizacyjnym lub wspierającym te tendencje (lub wprowadzenie pierwszeństwa wykorzystywania terenów posiadających odpowiedni dostęp do takiej infrastruktury); lub wprowadzić w studium nieprzekraczalnego obszaru do zabudowy.

Organizatorzy Kongresu zapowiadali przygotowanie pełnego raportu zawierającego rekomendacje takich działań w każdym z czterech głównych obszarów podjętych podczas wspólnych prac w Kielcach.

 

***

Kongres Polityki Miejskiej odbył się w dniach 14-16 listopada w Kielcach. Zdaniem organizatorów „1300 osób zajmujących się i interesujących się miastami zebrało się w jednym miejscu, aby poszerzyć swoją wiedzę o tym, jak robić miasta szczęśliwe, miasta lepsze do życia.” Magazyn Miasta był partnerem medialnym Kongresu. Członkowie naszej redakcji prowadzili również szereg kongresowych paneli i debat. Przygotowaliśmy także własną scenę, na której odbyło się ponad 15 rozmów podsumowujących przebieg KPM lub rozszerzających poruszane na nim wątki. Część z tych rozmów opublikujemy w formie podcastów – dokładnie tak, jak rozmowę, o której tu przeczytaliście. Nasze podcasty znajdziecie m.in. na platformie Anchor i Spotify. Polecamy także nasze audycje tworzone we współpracy z radiem TOK FM.