
Dla tysięcy Polaków wojna nie zakończyła się wraz z ustaniem działań zbrojnych. Walka o niepodległy byt Państwa Polskiego trwała dalej, a wraz z nią przyszły represje, wyroki i prześladowania. Ludzie, którzy nie złożyli broni po 1939 roku, a także ci, którzy po wojnie sprzeciwili się narzuconej władzy, zapłacili za to najwyższą cenę: wolnością, zdrowiem i godnością.
Dziś mówimy o odszkodowaniach wojennych nie jako o abstrakcyjnym haśle, lecz jako o konkretnym prawie, wynikającym z ustawy lutowej z 23 lutego 1991 r. To właśnie ona daje podstawę do unieważniania komunistycznych orzeczeń oraz dochodzenia odszkodowania i zadośćuczynienia.
Czym są odszkodowania wojenne w rozumieniu ustawy lutowej?
W praktyce prawnej odszkodowania wojenne dotyczą represji związanych z działalnością niepodległościową w czasie wojny i po jej zakończeniu. Nie chodzi o same działania frontowe, lecz o to, co spotkało Polaków później: aresztowania, więzienia, wyroki i decyzje wydawane przez aparat represji wobec ludzi, którzy pozostali wierni Polsce.
Ustawa lutowa obejmuje zarówno represje z lat wojennych, jak i te, które nastąpiły bezpośrednio po nich – od 1944 aż do 1989 roku – jeżeli były konsekwencją wcześniejszej walki o niepodległość. To niezwykle ważne, bo dla wielu rodzin właśnie okres powojenny okazał się najbardziej brutalny.
Kogo dotyczą odszkodowania wojenne?
Odszkodowania wojenne przysługują osobom represjonowanym za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W praktyce są to przede wszystkim ludzie związani z podziemiem niepodległościowym, konspiracją oraz strukturami, które nie uznały powojennego zniewolenia.
Najczęściej są to:
- żołnierze Armii Krajowej i organizacji poakowskich,
- uczestnicy podziemia zbrojnego i konspiracyjnego,
- osoby udzielające pomocy partyzantom i ukrywającym się żołnierzom.
Wiele z tych osób było represjonowanych już po zakończeniu wojny, tylko dlatego, że wcześniej walczyły o wolną Polskę albo nie pogodziły się z utratą suwerenności.
Represje wojenne i powojenne – skala krzywd
Represje miały charakter systemowy i dotykały całych rodzin. Długotrwałe więzienia, brutalne śledztwa, wyroki wydawane przez sądy i organy pozasądowe prowadziły do trwałego zniszczenia życia osobistego i zawodowego. Wielu represjonowanych po wyjściu na wolność nie mogło wrócić do pracy, kontynuować nauki ani normalnie funkcjonować w społeczeństwie.
Wojna odebrała im młodość, a system powojenny odebrał przyszłość. Odszkodowania wojenne są dziś jedyną formą prawnego uznania tej krzywdy przez wolne państwo polskie.
Unieważnienie wyroku – moment przełomowy
Podstawą każdej sprawy o odszkodowanie wojenne jest stwierdzenie nieważności orzeczenia wydanego wobec osoby represjonowanej. To akt o ogromnym znaczeniu symbolicznym i prawnym. Państwo polskie oficjalnie przyznaje wówczas, że wyrok był bezprawny, a represjonowany działał w słusznej sprawie.
Dopiero po tym etapie możliwe jest dochodzenie roszczeń finansowych. Unieważnienie wyroku oznacza, że represjonowany zostaje formalnie oczyszczony z zarzutów, a historia jego walki zostaje przywrócona prawdzie.
Odszkodowanie i zadośćuczynienie – jedyne formy rekompensaty
Ustawa lutowa przewiduje wyłącznie dwie formy naprawienia krzywd. Są nimi odszkodowanie oraz zadośćuczynienie – i tylko one.
Odszkodowanie odnosi się do szkody materialnej, czyli realnych strat poniesionych w wyniku represji: utraconych dochodów, zniszczonej kariery zawodowej, konfiskaty mienia czy wieloletniego pozbawienia wolności.
Zadośćuczynienie natomiast ma rekompensować krzywdę niematerialną: cierpienie fizyczne i psychiczne, traumę więzienia, strach, upokorzenie i rozłąkę z rodziną.
Nie istnieją żadne renty, dodatki ani inne świadczenia. Tylko odszkodowanie i zadośćuczynienie.
Prawa rodzin osób represjonowanych
Jeżeli osoba represjonowana nie żyje, jej prawa nie wygasają. Roszczenia przechodzą na najbliższych członków rodziny – małżonka, dzieci oraz rodziców. Ustawa uznaje bowiem, że skutki represji dotykały nie tylko samego więźnia politycznego, ale całe jego otoczenie.
Szczególne znaczenie mają także przepisy dotyczące dzieci matek represjonowanych, które przebywały z nimi w więzieniach lub były narażone na skutki represji jeszcze przed narodzinami. To jasny sygnał, że państwo polskie dostrzega wielopokoleniowy wymiar wojennych krzywd.
Dlaczego sprawy o odszkodowania wojenne wymagają wsparcia?
Sprawy te są trudne, często oparte na wydarzeniach sprzed kilkudziesięciu lat i wymagają:
- dotarcia do dokumentacji archiwalnej i historycznej,
- odtworzenia przebiegu represji,
- właściwego wykazania związku między wojną, działalnością niepodległościową a represjami.
To nie są sprawy proste ani oczywiste. To walka o prawdę, honor i godność, która wymaga doświadczenia i determinacji.
Za Wolność – prowadzimy sprawy wojenne do końca
W Za Wolność kompleksowo wspieramy osoby i rodziny dochodzące odszkodowań wojennych. Pozyskujemy dokumenty archiwalne i zaświadczenia, prowadzimy sprawę od początku do końca i bierzemy na siebie ciężar postępowania.
Działamy wyłącznie w formule success fee – rozliczamy się tylko wtedy, gdy sprawa zakończy się sukcesem. Nie pobieramy opłat z góry i nie obciążamy represjonowanych ryzykiem finansowym.
Odszkodowania wojenne – obowiązek wolnej Polski
Każda sprawa o odszkodowanie wojenne to akt przywracania sprawiedliwości tym, którzy nie zdradzili. To dowód, że ofiara poniesiona w imię niepodległości nie została zapomniana.
Jeżeli Twoja rodzina doświadczyła wojennych lub powojennych represji – ta historia wciąż może zostać sprawiedliwie rozliczona.
Za Wolność – bo niepodległość kosztowała, a prawda nie przedawnia się nigdy.

