
Próg salonu Lexusa to granica między dwoma światami. Po jednej stronie zgiełk miasta, pośpiech, codzienność. Po drugiej – przestrzeń, gdzie czas płynie inaczej i zdecydowanie wolniej. Brzmi jak bajka? Niekoniecznie – to po prostu japońska filozofia Omotenashi przeniesiona na grunt motoryzacji. Zdradzamy, co tak naprawdę czeka Cię w salonie Lexusa. Przekonaj się, że wizyta w tym miejscu to niezwykłe doświadczenie spotkania z japońską kulturą motoryzacyjną.
Czeka na Ciebie japońska gościnność
Japońska kultura gościnności polega m.in. na przewidywaniu potrzeb gościa. Dlatego, zanim zdążysz rozejrzeć się po przestronnym wnętrzu salonu, ktoś z personelu będzie już zmierzać w Twoją stronę – by przywitać Cię z uśmiechem.
Kawa? Herbata? A może woda? Pracownik salonu stanie na rzęsach, aby klient (a raczej gość) poczuł się jak w domu. Rozmowa ze sprzedawcą będzie nieśpieszna i niewymuszona. Jeżeli się przedłuży, usiądziecie na wygodnych fotelach lub kanapie. Po salonie Lexusa możesz też się „poszwendać” – nie zawsze musi towarzyszyć Ci sprzedawca. Możesz samodzielnie „zaprzyjaźnić” się z autem, które wpadło Ci w oko.
Spotkasz się ze sprzedawcą, który „wie wszystko”
Doradca z salonu będzie znać specyfikację techniczną aut na pamięć, ale przede wszystkim rozumie, czym Lexus różni się od innych marek premium.
Przykład? Pytasz o wielostopniową hybrydę w modelu LS 500h. Doradca nie sięga po broszurę. Opowiada, jak działa system, dlaczego Lexus wybrał takie rozwiązanie i jakie daje korzyści w codziennym użytkowaniu. Wspomina o tomografii silników podczas produkcji oraz o filozofii mistrzów Takumi. To wiedza osoby, która regularnie uczestniczy w szkoleniach, zna historię marki, rozumie jej idee i technologie.
Nikt nie będzie Cię do niczego „na siłę” namawiać
„Ta oferta kończy się dziś!”, „mam jeszcze jednego klienta zainteresowanego tym modelem” – tych wywierających presję zakupową sloganów nie usłyszysz w salonie Lexusa. Zamiast tego doradca poradzi Ci – „To ważna decyzja, proszę spokojnie wszystko przemyśleć. Jestem do dyspozycji, gdyby pojawiły się pytania”. Klienci Lexusa mają podjąć przemyślaną, świadomą decyzję zakupową.
Chcesz przemyśleć ofertę? Doradca wręczy Ci elegancką teczkę z konfiguracją, a wycenę prześle mailem. Potrzebujesz tygodnia albo miesiąca na decyzję? Żaden problem. W filozofii Omotenashi pośpiech jest wrogiem dobrej decyzji.
Będziesz chcieć wrócić
Nawet jeśli nie kupisz samochodu podczas pierwszej wizyty w salonie, prawdopodobnie do niego wrócisz.
Doradcy Lexusa pamiętają klientów – i to nie z systemu CRM. Będą znać Twoje imię, model, który Cię interesował i szczegóły z rozmowy. Gdy wracasz po miesiącu, witają Cię jak znajomego. To buduje zaufanie i sprawia, że zakup Lexusa nie jest wymuszoną transakcją.
Wizyta w salon Lexus to lekcja tego, jak powinien wyglądać standardu obsługi klienta w XXI wieku. Sprzedaż aut jest poparta zrozumieniem, cierpliwością i empatią doradców. To także m.in. dlatego właściciele Lexusów tak często pozostają wierni tej japońskiej marce.

